Masz 20 lat. Albo 40. Albo właśnie skończyłeś 60.
Za sobą masz pracę, rodzinę, sukcesy i porażki. Lata doświadczeń, które ukształtowały Cię tak, jak nic innego nie mogło.
I mimo tego kiedy ktoś bliski pyta „co czujesz?” – potrafisz stanąć w miejscu. Szukasz słów. Albo mówisz „wszystko OK”, bo tak jest łatwiej.
Bo nikt nas tego nie uczył.
A potem oczekujemy tego od sześciolatka. Żeby powiedział spokojnie, co go boli. Żeby nie krzyczał, nie płakał „bez powodu”, żeby po prostu… porozmawiał.
My zaczynamy uczyć dzieci mówienia o emocjach wtedy, kiedy jest na to najlepszy czas czyli zanim zdążą się nauczyć, że lepiej milczeć. ❤️
Projekt sfinansowano ze środków Fundacji PZU.


