Przez chwilę wyglądało to jak zwykłe zajęcia plastyczne.
Dzieci malowały, lepiły, budowały. Ale przy każdej pracy była rozmowa: co chciałeś pokazać, co czujesz patrząc na to, co stworzył ktoś obok, co byś zrobił inaczej.
Tak właśnie uczymy dzieci języka emocji. Nie przez definicje. Przez tworzenie, przez wspólne działanie, przez odkrywanie, że mają głos. I że warto go używać. 🎨
Projekt sfinansowano ze środków Fundacji PZU.



